Ładowanie Wydarzenia

« Wszystkie Wydarzenia

  • To wydarzenie minęło.

”SPINKI GÓRALSKIE – CZYLI BROSZKI PRAWDZIWYCH FACETÓW” / WYSTAWA MUZEALNA

''SPINKI GÓRALSKIE - CZYLI BROSZKI PRAWDZIWYCH FACETÓW" / WYSTAWA MUZEALNA

8 września 2021 @ 18:00 21:00

Serdecznie zapraszamy w piątek 6 sierpnia o godz. 18:00 do Galerii Sztuki Dwór Karwacjanów w Gorlicach na wystawę ”Spinki góralskie – czyli broszki prawdziwych facetów”. Zbiór przedmiotów związanych z regionem Podhala pochodzi z kolekcji prywatnej pana Marka Stanielewicza. Wystawa będzie prezentowana do 8 września br.

''SPINKI GÓRALSKIE - CZYLI BROSZKI PRAWDZIWYCH FACETÓW" / WYSTAWA MUZEALNA

„Przez otwór okrągły bądź sercowaty w środku spinki przeciąga się obie poły rozciętej koszuli i przez wyciągnięty w ten sposób pęczek przetyka się szpilę, przymocowaną ruchomo z jednej strony otworu do specjalnie tuż przy krawędzi otworu wykonanej dziurki”.
Włodzimierz Antoniewicz: Metalowe spinki góralskie.

Tytuł wystawy jest w istocie uproszczeniem tego czym była i czym jest aktualnie spinka góralska. Pierwotnie służyła spinaniu rozcięcia w koszuli góralskiej, po zastąpieniu jej przez guziki spełnia rolę ozdobnej broszki góralskiego stroju męskiego. Zdecydowana większość współczesnych spinek nie posiada otworu ze szpilą, mają różnego rodzaju zapięcia, którymi mocuje się je do koszul, serdaków, swetrów etc. Stała się broszką, ale z tradycją i legendą. Wystawa jest spotkaniem z kulturą materialną, unikalnym rzemiosłem artystycznym i częścią polskiej tradycji.

Pierwszą spinkę góralską kupiłem na wagę srebra dwa lata temu w sklepie/antykwariacie u Rysia na ulicy Więziennej we Wrocławiu. Chciałem w ten sposób uzupełnić zbiór kilku fajek góralskich parsywek (fajek zbójnickich) o spinkę góralską, której dolna część (przekolec przetyczka, przekolac) służył do usuwania z główki fajki spalonego tytoniu. Tak więc zbieranie fajek dało początek niewielkiej kolekcji spinek góralskich i zainteresowania tematem. Większość obiektów to seryjna produkcja czy wręcz pamiątki dla turystów. Ale to także część zjawiska, który zasługuje na dokumentację i uwagę. Jak zawsze na początku był zachwyt nad pięknym rzemiosłem, tradycją. Potem przyszła refleksja o konieczności poszukiwania i pielęgnowania polskiej odrębności kulturowej, propagowania jej unikalnych przejawów. Szybko dowiedziałem się, że nazywanie spinek góralskich – parzenicami jest po prostu nieuctwem i płytkim wchodzeniem we własną tradycję. To zupełnie tak samo jak nazywanie główek fajek – cybuchami. Powtarzany latami błąd staje się czymś oczywistym, oczywiście niemądrym.

Część obiektów na wystawie to prace studentów Akademii Sztuk Pięknych z Mińska, Lwowa, Sankt Petersburga i Wrocławia uczestniczących w warsztatach plastycznych w Krzyżowej. Tradycyjna spinka góralska została potraktowana przez autorów jako inspiracja do realizacji form autorskich. Na początku pokazałem uczestnikom piękne oryginały spinek i opowiedziałem ich fascynującą historię.

Na wystawie pokazuję także odznaki i odznaczenia inspirowane formą spinki góralskiej lub parzenicy. Są interesującym poszerzeniem tematu i potwierdzają jak mocno obie formy stały się częścią tożsamości kulturowej gór i „znakiem graficznym” polskich górali. W moich zbiorach posiadam realizacje znanych artystów sztuki grawerskiej, w tym Stanisława Lubertowicza (1927-2011) – twórcy wielu odznak związanych z kulturą góralską, czy Alojzego Borowicza, grawera krakowskiego.
Marek Stanielewicz

Marek Stanielewiczurodził się w 1954 roku w Stalowej Woli. Absolwent Liceum Sztuk Plastycznych w Jarosławiu (1974 rok). Ukończył Katedrę Grafiki w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu w 1980 roku. Pracuje na swojej macierzystej uczelni od 1979 roku. Uczy studentów projektowania graficznego, grafiki warsztatowej i wystawiennictwa – początkowo na Wydziale Grafiki, potem na Wydziale Malarstwa i Rzeźby, aktualnie w Katedrze Mediacji Sztuki. Od 2012 roku jest kustoszem Domku Miedziorytnika we Wrocławiu, który pełni funkcję galerii, miejsca rezydencji artystycznych oraz zajęć ze studentami ASP we Wrocławiu. Przez 26 lat związany z Fundacją Krzyżowa dla Porozumienia Europejskiego, był członkiem Rady Fundacji, przez wszystkie lata współpracy prowadził plenery i warsztaty plastyczne dla dzieci, młodzieży i studentów szczególnie z Europy Wschodniej. Kolekcjoner, członek Klubu Fajki. Przez wiele lat projektował i realizował kolekcje mody artystycznej pokazywane w całej Europie.