Rafał Kukla – Kandydat na Burmistrza Gorlic

 

Rafał Kukla - Kandydat na Burmistrza Gorlic
Rafał Kukla - Kandydat na Burmistrza Gorlic

Artykuł dostępny w 34 wydaniu gorliczanin.pl

Rafał Kukla ubiega się o reelekcję na stanowisko Burmistrza. 
Co ma do powiedzenia w najważniejszych dla Gorlic sprawach? 
Panie Burmistrzu, kampania wyborcza kręci się na pełnych obrotach. Na terenie miasta pojawiły się billboardy z Pana karykaturami. 
Nie bulwersuje to Pana?  
No cóż, każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy jak się mu podoba. W sumie to ciekawe uczucie zostać cezarem! Mówiąc jednak serio –  sytuacja z billboardami jest dość prosta. Pan Adam Nowak, który pozuje na gorlickiego  oligarchę, postanowił wpłynąć na mieszkańców Gorlic, aby zmienili niewygodnych dla niego burmistrzów. Nie rozumiem tylko dlaczego publicznie udaje, że nie ma z nimi nic wspólnego, a nieoficjalnie – również do osób, które wspólnie znamy – chwali się swoją inicjatywą. 
Próba zmiany burmistrzów z punktu widzenia Pana Adama ma jasne podłoże: Pan Nowak jest przez obecne władze traktowany jak każdy przysłowiowy Kowalski, na równi ze wszystkimi mieszkańcami. On zaś uważa, że miasto, które ma to szczęście 
i zaszczyt, że prowadzi w nim swoje interesy powinno traktować go w sposób szczególny. Od podatków, po możliwość nabywania nieruchomości, które według jego słów „należą mu się”. 
Niestety dla tego Pana – moim priorytetem jest działanie zgodnie z prawem i wyłącznie w interesie Miasta. Mogę zapewnić, 
że jeżeli z woli mieszkańców pozostanę na stanowisku burmistrza nic się w tym zakresie nie zmieni. Niezależnie od tego jaką jeszcze kampanię Pan Nowak wymyśli. 

Pana kontrkandydaci twierdzą, że w trakcie kończącej się kadencji nie zrobiono w mieście nic ważnego. Co Pan na to? 
Uważam, że jeżeli ktoś ogłasza, że inwestycje lokalne w drogi, chodniki, place zabaw itp. są nieistotne, dyskwalifikuje kandydata na burmistrza. Komfort lokalizacji miejsc zamieszkania, komfort dojazdu do pracy, komfort spędzania czasu z najbliższymi, mają 
w mojej ocenie kluczowe znaczenie dla budowy miasta przyjaznego dla mieszkańców. Uważam, że przez lata zaniedbywano tą sferę, zniechęcając do mieszkania w Gorlicach. Obecnie mam podstawy uważać, że udało się ten trend odwrócić i pozostaje dalsze uatrakcyjnianie Miasta dla mieszkańców. 

Kandydat PiS zarzuca dodatkowo, że są programy rządowe, z których Miasto nie korzysta…
Generalnie kandydat PiS informuje, że jako burmistrz zajmie się realizacją programów rządowych. 
W jaki sposób ma to wyglądać z perspektywy Miasta – nie mam pojęcia, zwłaszcza że poza ogólnikami niczego konkretnego nam nie przedstawia. Generalnie w Urzędzie analizujemy gruntownie wszystkie dostępne programy. Jedne z perspektywy Gorlic opłaca się wdrażać, inne nie. Jeżeli mamy wejść w jakiś program tylko dlatego, że proponuje go rząd i utopić bezsensownie pieniądze na wkład własny, to takie działanie byłoby nielogiczne. Powinniśmy działać w interesie Gorlic, z uwzględnieniem naszych potrzeb 
i możliwości, a nie w interesie rządu. 

Co Pan sądzi o twierdzeniu, że sytuacja przedsiębiorców w Gorlicach jest co najmniej kiepska? 
Pozostawiam to ocenie mieszkańców. Proszę jednak zwrócić uwagę, że dramatyzujący nad losem przedsiębiorców w Gorlicach Pan Nowak buduje bloki mieszkalne. Buduje się Galeria Gorlicka. W centrum, na ul. 11 Listopada i Bieckiej powstają nowe budynki oferujące lokale użytkowe. Praktycznie wszystkie lokale z oferty Miasta zostały wynajęte. W strefie gospodarczej duzi przedsiębiorcy rozbudowują swoje firmy. W mojej ocenie to najlepsza odpowiedź. Przecież nikt nie inwestuje w mieście, 
które nie daje perspektyw. 

Jednak przez 4 lata nie sprzedał Pan działek w strefie. Dlaczego? 
Działki w gorlickiej strefie kilkukrotnie wystawialiśmy na sprzedaż w różnych konfiguracjach, jednak nie znalazły nabywców. Równocześnie zgodnie z sugestiami przedsiębiorców podjęliśmy szereg zmian planu zagospodarowania, aby stały się dla nich jeszcze bardziej interesujące. Kolejny przetarg odbędzie się 
w połowie listopada – tuż po wyborach. Jest bardzo prawdopodobne, że przyniesie Gorlicom nowego inwestora i mam nadzieję że to ja będę mógł podpisać z nim umowę. 
Podobno nie słucha Pan mieszkańców, to prawda?
Słuchanie mieszkańców jest kluczowe. Ze statystyk w Ratuszu wynika, że ta kadencja jest rekordowa co do ilości mieszkańców zgłaszających się do burmistrza ze swoimi problemami. Nie każdą prośbę można jednak spełnić, zwłaszcza jeżeli wchodzą w grę sprzeczne interesy kilku osób. Niejednokrotnie są przepisy i procedury, które wiążą ręce również burmistrzowi. Jednak najlepszym znakiem słuchania mieszkańców jest nasza konstrukcja budżetu obywatelskiego, w której mieszkańcy każdego osiedla mogą decydować na co wydać po 50.000zł. 
Z roku na rok zainteresowanie tym projektem rośnie i dzięki niemu realizuje się lokalne inicjatywy, które w każdym środowisku sami mieszkańcy uznają za najważniejsze. 

Jednak według Pani Marioli Migdar ze względu na brak dialogu zatrzymał się temat zachodniego obejścia? Ma Pan coś na swoją obronę?
Temat zachodniego obejścia jest kwintesencją hipokryzji, ze strony części obecnych radnych – w tym niektórych kandydujących na burmistrza. Z jednej strony już w poprzedniej kadencji wyrażali zgodę na opracowanie planu przebiegu tej drogi. Z drugiej podsycali opór grupy mieszkańców przeciwko jej realizacji. Natomiast stanowisko pani radnej Migdar jest tu dla mnie co najmniej zastanawiające. Twierdzi ona obecnie, 
że należy rozmawiać ze wszystkimi mieszkańcami i uzyskać zgodę każdego, w czyją nieruchomość może wchodzić droga, przy czym powinna ona przebiegać zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego. Tylko co zrobić w sytuacji, kiedy ktoś na kogo działce według planu jest droga zaczyna kwestionować jej realizację i domagać się umieszczenie jej gdzieś, gdzie nie była nigdy planowana? 
Przez długie miesiące pracowaliśmy nad tym, aby projektant wykonał koncepcję, która będzie maksymalnie zbliżona do istniejącego od lat planu i będzie jak najmniej uciążliwa dla mieszkańców. Nie było to jednak zadowalające zarówno dla grupy mieszkańców jak i dla Pani radnej. 
W pewnym momencie trzeba jednak podjąć decyzję z której zawsze jakieś grono będzie niezadowolone. Odpowiedzialność za wszystkich gorliczan wymaga tego, aby mieć odwagę wziąć na siebie ciężar takich decyzji. Ja od tego nie uciekam i uważam, 
że zaproponowany przebieg zachodniego obejścia był optymalny. 

Parlamentarzyści obniżyli w tym roku pensje wójtów i burmistrzów. Nie wolałby Pan wrócić do spółdzielni i prowadzenia działalności gospodarczej? 
Mówić wprost – tu nie chodzi o pieniądze. Zanim zostałem burmistrzem zarabiałem znacznie lepiej niż obecnie, więc wszelkie opowieści, że to dla kasy potrzebuję się utrzymać na stanowisku są wyssane z palca. Mam jednak wyzwanie. Zacząłem realizację szeregu zadań ważnych dla Gorlic. Mamy pozyskane miliony do wykorzystania w przeciągu kilku lat i dalsze pomysły. Jeszcze nie mam poczucia, że zrobiłem dla tego Miasta wszystko, co mogłem wykonać jako burmistrz. A wszystko co robię na tym stanowisku robię z myślą o tym, aby moje dzieci mogły tu w przyszłości mieszkać i założyć swoje rodziny. Ta motywacja jest mocniejsza niż jakiekolwiek pieniądze i nikt nie jest mi w stanie jej odebrać. 

STRATEGICZNYM CELEM PROGRAMU 
W PERSPEKTYWIE WIELOLETNIEJ JEST:
powstrzymanie nasilającej się fali emigracji ludzi młodych z Gorlic do dużych miast oraz poza granice kraju,
zachęcenie do powrotu osób, które już wyjechały,
zatrzymanie postępującego starzenia się populacji Miasta prowadzącego do załamania demograficznego, społecznego i ekonomicznego,
zapewnienie rozwoju Miasta w oparciu o energię, zdolności, umiejętności i kompetencje ludzi młodych oraz wykorzystanie doświadczenia starszych pokoleń.

ABY TO OSIĄGNĄĆ NALEŻY STWORZYĆ W GORLICACH KORZYSTNE WARUNKI W ZAKRESIE:

ROZWOJU RYNKU PRACY
ROZWOJU GOSPODARCZEGO
ROZWOJU ZORGANIZOWANEJ TURYSTYKI
POPRAWY POZIOMU I JAKOSCI ŻYCIA

ZADANIA JAKIE ZAMIERZAMY REALIZOWAĆ W LATACH 
2018 – 2023 W CELU OSIĄGNIĘCIA NASZYCH CELÓW

I. Dalsze efektywne wykorzystanie środków z Funduszy Europejskich na lata 2014 – 2020 jako ostatniej dostępnej puli pomocowej, przede wszystkim na inwestycje mogące przyczynić się do uzyskania wzrostu gospodarczego.

II. Realizacja rozpoczętych oraz wdrożenie nowych inicjatyw w zakresie rozwoju rynku pracy i pobudzenia rozwoju gospodarczego poprzez:

Wspieranie przedsiębiorstw tworzących lokalny rynek pracy.
Podejmowanie działań mających na celu zwiększenie poziomu inwestowania w Mieście. 

III.  Kontynuacja działań mających na celu rozwój oferty turystycznej w sposób przekładający się na zwiększenie obrotu gospodarczego.

Dalsze budowanie samodzielnej roli Gorlic jako lidera i centrum kulturalnego regionu, dysponującego własną i niepowtarzalną ofertą turystyczną, w tym inwestowanie w infrastrukturę turystyczną. 
Kontynuacja i rozwój współpracy z innymi samorządami regionu w celu zrealizowania sieci atrakcji turystycznych. 
Intensywna promocja Miasta.

IV. Gorlice miastem atrakcyjnym i bezpiecznym dla mieszkańców. 

Realizacja działań polepszających infrastrukturę.
Kontynuacja działań związanych z budową nowego cmentarza komunalnego, a w razie możliwości rozbudowa istniejącego cmentarza komunalnego. 
Ochrona środowiska. 
Oświata, kultura, sport, kultura fizyczna.
Profesjonalne urzędy przyjazne Mieszkańcom. 

„Sfinansowano ze środków KW Wspólne Gorlice”

Udostępnij: