GORLICKA TWÓRCZOŚĆ – Tomasz DOBEK, Łukasz KISZKA, Tomasz NIZIOŁEK, Edyta CZECH, Krystian DZIEWANOWSKI

 

GORLICKA TWÓRCZOŚĆ - Tomasz DOBEK, Łukasz KISZKA, Tomasz NIZIOŁEK, Edyta CZECH, Krystian DZIEWANOWSKI
Dział Artystyczny dostępny w 6 wydaniu gorliczanin.pl

The beauty in black – Łukasz Kiszka
obchodzimy się. trzymamy za zmysły 
i dużo rozmawiamy. nauczyliśmy skraplać się
w siebie i nachodzić od chcenia. siedzisz wsparta 
doświadczeniami rozgryziona wolno rozchylając 
chwile nogami. odsłaniasz palcem udo nie czekasz 
nie śpieszysz się nie zdmuchujesz światła.mówisz:
nie mam świec ale pamiętam jak się je tworzy.
za oknem powietrze robi się ciemne i rozlewa 
po wszystkim co zahacza wzrok. otwieramy okna

wypływamy na zewnątrz. wgryzamy się we własne szyje
smakujemy owoce kolejno rozliczając się z ich znajomości.
mówisz: nazywam się jak chcesz. ja nazywam cię sobą. umiemy 
się rozchodzę w tobie zaczynam spacer po pięciolinii 
bez klucza bez tytułów bez żadnej nawierzchni która trzyma.
uchylamy się prawom. słuchamy. nie próbujemy uczyć się pisać. 

Tomasz Niziołek 
Choć życie rzuciło go w inne strony, był, jest i będzie Gorliczaninem. To tu stawiał pierwsze kroki w każdym aspekcie, także w poezji.

papieros

jak świetliki utopione w mleku
dopychałem we mgle
coraz bliżej wybuchające ciepło okien

razem z papierosem kończył się
seans rodzinnych kolacji
powracał słuch
odgłos własnego oddechu
szedł śmiało w wilgoć
mój wkład w świat

między wschodem a zachodem

na wschodzie już ciemno
dreszcze idą przez plecy
jakby miały rosnąć skrzydła

echo kroków albo prześladowca
zamienia spacer w półmaraton
płuca pogwizdują powietrzem

będę brał cię za rękę
prowadził w trawę
wysoką po ramiona

popatrz synu jak zachód
rozpływa się w karmazynie

odgłosy wojny

przez warkot niezadowolonego miasta
przepychał się niski głos rogu
uciszany mżawką
zwyczajną dla wieczorów późnego lata

morse liści wędrował przez parki
jak syreny ściągał żeglarzy
nieświadomych niebezpieczeństwa

tam-tamy milczały z poderżniętym gardłem
przestrzelonym brzuchem
zwiniętym do połowy papierosem

to nie tytoniowy dym
przypłynął rzeką i wychodził na brzeg

Rysunek: Tomasz Dobek
Rysunek: Tomasz Dobek
Rysunek: Tomasz Dobek
Rysunek: Tomasz Dobek
Dział Artystyczny dostępny w 6 wydaniu gorliczanin.pl
Dział Artystyczny dostępny w 6 wydaniu gorliczanin.pl


Edyta Czech
Lat 23. Prezes bieckiego stowarzyszenia Maszynka Kreatywności. Absolwentka Uniwersytetu Pedagogiczngo im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie kierunek praca socjalna. Piszę/tworzę od prawie 10 lat z czego intensywnie publikuje od 5. Poza tym interesuję sie z psychologią oraz muzyką.
na krawędzi rzęs i drżących warg

gdzieś w zamotaniu chwil
i myśli zalatujących banałem
nadal oczekujesz ciepła innego
niż kubek kawy

ale lodowata pościel wciąż przypomina
o amarantowych ustach z bezwartościowym
na zawsze

i możesz dusić pustkę
lecz stłumiona poduszką
nadal nie ulegnie

bez różnicy

bo rozszarpany umysł zawsze będzie piekł
a spirytus nie zasklepi
ropiejących ran

rozpadasz się w świadomości
że taśma nie sklei fragmentów siebie

krwią spłynie dusza
nieodwracalnie zamykając
zawilgocone szmaragdy

bez tytułu/***

ile w dzień milczenia
tyle krzyku we śnie
ciche łzy z kamienia
w betonowym mieście

ile ran szarpanych
tyle blizn na duszy
stos marzeń porwanych
w bezsensownej głuszy

ile w sercu złości
tyle chęci zmiany
wizerunek żałości
niemo wyjęczany

tyle żalu i pragnienia
z dnia na dzień konamy
tyle jadu niespełnienia
żyjąc umieramy

ten jeden raz bądź tylko mój

a teraz
kiedy mrok otulił ciemne mury
a gwiazdy spowiły niebo
chcę cię dotknąć

pozwól mi
zatopić się w tobie
i przegryźć spragnione usta
choć raz

spij ze mnie słodycz nieczystą
zachłannie podążaj do celu
zanim świt pokrzyżuje nasze plany

a kiedy wzejdzie słońce
nikomu nie powiem
że miałeś mnie całą

Krystian Dziewanowski
Pochodzę z Gorlic, miasta, które urzeka piękną panoramą i wyjątkowym klimatem dla rozwoju sztuki. Wiele z moich dokonań artystycznych zrealizowałem właśnie tutaj. Dlatego też prowadzę bloga  “Gorlie w rysunkach” pod adresem: gorlicewrysunkach.pl. Strona ta powstała po to, abym mógł dzielić się z Państwem moją pasją do malarstwa i rysunku wyrażoną poprzez fascynację naszą Małą Ojczyzną Gorlicami. W moich zainteresowaniach zawsze wspierała mnie moja ukochana Mama Teresa Dziewanowska. Nie byłbym w tym miejscu mojej działalności artystycznej, w którym jestem, gdyby nie miłość i wsparcie okazywane mi przez Mamę w całym moim życiu, za co Mamie bardzo mocno dziękuję. Więcej informacji o mojej twórczości znajdą  Państwo również na stronie krystiandziewanowski.pl., poprzez którą urzeczywistniam marzenia, rysując i malując obrazy na zamówienie. Jeśli pragną Państwo posiadać obraz, portret lub rysunek zapraszam do kontaktu przez podane strony internetowe oraz pod numerem tel. 531 575 869


Udostępnij: