gorliczanin.pl

Czy żaluzje fasadowe sprawdzają się zimą? Fakty, o których mało kto mówi

Emil Zalewski.

30 października 2025

Czy żaluzje fasadowe sprawdzają się zimą? Fakty, o których mało kto mówi

Większość osób myśli o żaluzjach fasadowych głównie w kontekście lata — ochrony przed słońcem, chłodu w domu, nowoczesnego wyglądu elewacji. W praktyce jednak to rozwiązanie całoroczne, które zimą potrafi zaskoczyć skutecznością. Dobrze dobrane żaluzje zewnętrzne nie tylko poprawiają komfort cieplny, ale też chronią okna i fasadę przed śniegiem, mrozem i wiatrem. Wystarczy odpowiedni model i prawidłowy montaż, by działały bez zarzutu nawet przy minusowych temperaturach.
Nie każdy zdaje sobie sprawę, że to właśnie zimą żaluzje mogą realnie obniżać rachunki za ogrzewanie. I choć brzmi to jak marketingowy slogan, wynika to z prostych zasad fizyki i odpowiedniego wykorzystania energii słonecznej.

Jak żaluzje fasadowe pomagają utrzymać ciepło w budynku?

Okna to jeden z kluczowych punktów strat ciepła — przez nie ucieka nawet 25–30% energii grzewczej. Gdy żaluzje zewnętrzne są opuszczone, tworzą dodatkową barierę, która zatrzymuje część tego ciepła w środku. Między szybą a lamelami powstaje warstwa powietrza o wyższej temperaturze, coś w rodzaju „cieplnego bufora”. W praktyce różnica temperatur przy powierzchni okna może sięgać 4–6°C, co w skali sezonu grzewczego przekłada się na realne oszczędności.
W nowoczesnych budynkach energooszczędnych żaluzje fasadowe często współpracują z automatyką pogodową. System potrafi samodzielnie ustawić kąt lameli w taki sposób, by w ciągu dnia wpuszczać do wnętrza naturalne światło i ciepło słoneczne, a wieczorem domykać się, ograniczając wychłodzenie. To rozwiązanie proste, ale bardzo skuteczne — szczególnie przy dużych przeszkleniach, które zimą potrafią oddawać sporo energii.
Jeśli zależy Ci na rozwiązaniu, które sprawdzi się zarówno w lipcowym słońcu, jak i w styczniowym mrozie, postaw na systemy dopracowane technicznie i estetycznie. Sprawdź ofertę producenta żaluzji fasadowych: https://sunfas.pl/.

Odporność na mróz i śnieg – jak zachowują się żaluzje zewnętrzne zimą?

Pojawia się naturalne pytanie: czy żaluzje fasadowe w ogóle wytrzymują zimowe warunki? Tak, o ile są wykonane z odpowiednich materiałów. Aluminium o grubości lameli minimum 0,45 mm, pokryte lakierem proszkowym odpornym na promieniowanie UV i wilgoć, nie odkształca się nawet przy -20°C. Dodatkowo prowadnice i linki wykonane z tworzywa odpornego na przymarzanie gwarantują, że mechanizm nie zablokuje się w mroźny poranek.
Nowoczesne modele mają też osłony kaset z uszczelnieniami, które zapobiegają gromadzeniu się śniegu. Dobrą praktyką jest wykonanie przeglądu przed zimą — przemycie lameli, sprawdzenie odpływów wody, lekkie nasmarowanie ruchomych części. To drobne czynności, które znacząco wydłużają żywotność całego systemu.
Nie ma co ukrywać – tanie żaluzje z cienkiego aluminium po prostu nie wytrzymują takich warunków. Dlatego warto stawiać na systemy z certyfikatem odporności na obciążenie wiatrem zgodnie z normą EN 13659. To gwarancja, że konstrukcja nie ulegnie deformacji ani przy silnym wietrze, ani przy zlodowaciałym śniegu.

Jak użytkować żaluzje zewnętrzne zimą, żeby uniknąć problemów?

W praktyce obsługa żaluzji zimą jest prosta, ale wymaga zdrowego rozsądku. Jeśli zapowiadane są silne mrozy lub opady marznącego deszczu, lepiej nie opuszczać lameli do końca – wtedy nie przymarzną do siebie. W systemach automatycznych czujniki temperatury i wilgotności same wykrywają takie sytuacje i blokują ruch żaluzji, chroniąc silnik przed przeciążeniem.
Zimą żaluzje pełnią też funkcję osłony mechanicznej. Zasłonięte lamele chronią szyby przed wiatrem, uderzeniami gradu czy nawet drobnymi kamykami niesionymi przez podmuchy. W domach położonych na otwartych terenach to bardzo praktyczne zabezpieczenie, które ogranicza ryzyko pęknięć i zarysowań szyb.
Co ciekawe, wielu użytkowników zauważa jeszcze jedną zaletę – zimą okna po prostu mniej się brudzą. Żaluzje zatrzymują część pyłu, soli drogowej i sadzy, dzięki czemu czyszczenie stolarki można wykonywać rzadziej.

Dlaczego warto inwestować w żaluzje fasadowe mimo zimy?

Umówmy się – żaluzje fasadowe to nie sezonowy gadżet, tylko element nowoczesnego systemu zarządzania światłem i energią w budynku. Dobrze zaprojektowany i wykonany system działa przez cały rok, a jego rola zimą bywa niedoceniana. To nie tylko kwestia estetyki czy ochrony przed słońcem, ale też realna poprawa efektywności energetycznej.
W praktyce zewnętrzne żaluzje potrafią ograniczyć zużycie energii nawet o 10–15% rocznie, szczególnie w budynkach z dużymi przeszkleniami. W połączeniu z automatyką pogodową i inteligentnym sterowaniem stają się częścią większego ekosystemu – domów i biur, które reagują na warunki zewnętrzne i same dbają o optymalną temperaturę wewnątrz.

Oceń artykuł

Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill

Tagi

żaluzje fasadowe
/
artykuł sponsorowany
Autor Emil Zalewski
Emil Zalewski
Jestem Emil Zalewski, specjalizującym się w analizie rynku budownictwa. Od ponad dziesięciu lat zajmuję się tematyką związaną z nowymi trendami w branży, co pozwoliło mi na zdobycie dogłębnej wiedzy na temat innowacji technologicznych oraz najlepszych praktyk w budownictwie. Moim celem jest dostarczanie czytelnikom rzetelnych informacji, które pomogą im lepiej zrozumieć dynamiczny świat budownictwa. Jako doświadczony twórca treści, stawiam na obiektywną analizę oraz weryfikację faktów, co pozwala mi na przedstawianie złożonych danych w przystępny sposób. Wierzę, że transparentność i dokładność są kluczowe w budowaniu zaufania wśród czytelników. Dążę do tego, aby moje teksty były aktualne i pomocne, co sprawia, że każdy, kto korzysta z moich materiałów, może być pewny ich wartości.

Napisz komentarz